teambgz.pl

 Drużyna Koemana przegrała.

Drużyna Koemana przegrała.

14.04.2021, 13:42

Wciąż pojedynki hiszpańskiej ekstraklasy budzą duże odczucia jeśli chodzi o kibiców piłkarskich ze Starego Kontynentu. To jednak nie dziwne, gdyż to tam z reguły możemy spoglądać na mecze najbardziej utalentowanych zawodników a także szkoleniowców. Wielokrotnie kluby z Hiszpanii osiągały wygrane na arenach europejskich. Z początkiem zeszłej dekady fantastycznie przedstawiała się także hiszpańska kadra, która dwukrotnie sięgała po tytuł najlepszej reprezentacji w Europie oraz raz zwyciężyła na mundialu. Ligowe potyczki w każdym kraju wchodzą w końcową fazę i nie jest to żadną sensacją. Już wkrótce będziemy znać mistrzów krajów oraz kluby, które grać będą w następnym sezonie w zmaganiach europejskich. Zawsze jest to bardzo ciekawa kwestia, więc warto przyglądać temu zjawisku trochę bliżej. Mamy ochotę w aktualnym poście skupić się na pojedynku, które rozbudza kibiców piłki nożnej ze Starego Kontynentu. Oczywiści mamy na myśli pojedynek Królewskich z FC Barceloną.

Pojedynki między wspomnianymi klubami zawsze są bardzo ekscytujące. Fani obydwu drużyn niezbyt się lubią, gdyż batalia tych ekip sięga kilkadziesiąt lat do tyłu. fani W tym przypadku nie mieli okazji się zjawić na trybunach, przez wgląd na obostrzenia z powodu panującej pandemii koronawirusa. To jednak nie oznacza, że na placu gry będzie o wiele mniej doznań. Aura była średnia i wystąpiły soczyste deszczu opady. Piłkarzy to nie powstrzymało jednak przed pokazaniem widzom wspaniałego starcia. Od samego początku to Real z Madrytu był lepiej poukładaną ekipą, co przekładało się na rozwój zdarzeń na placu gry. W tym pojedynku gracze Realu Madryt wywalczyli wygraną wynikiem 2 do 1 i wciąż trzymają się w rywalizacji o obronę hiszpańskiego mistrzostwa kraju. W takiej sytuacji drużyna Koemana musi liczyć się utraty punktów ligowych rywali, jeśli pragnie wciąż mieć jakiekolwiek szansę w pojedynkach o sukces w lidze hiszpańskiej. Benzema Karim a także Toni Kroos zdobywali trafienia dla Realu. Dla piłkarzy drużyny Koemana gola ustrzelił Oscar Mingueza. Mecz był naprawdę na wysokim poziomie i musimy to przyznać.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij